MODA NA ZERO WASTE

0


Trend na tzw. „Zero Waste” coraz mocniej wchodzi w nasze życie. Oznacza on nic innego, jak „zero śmieci” lub „niemarnowanie”. W całej filozofii chodzi bowiem o to, żeby nauczyć się jak produkować mniej śmieci i nie wyrzucać, między innymi żywności. Niestety statystyki pokazują, że bardzo często kupujemy za dużo, przez co po prostu nie zdążymy zjeść danego produktu i przeterminowany wyrzucamy do śmieci. Tak samo się ma rzecz z resztkami z obiadu. W wielu polskich domach, nie zjedzony ryż czy kaszę, wyrzuca się do śmietnika. Tymczasem są to produkty, z których jeszcze można coś zrobić. Jak więc zacząć mniej marnować? Już spieszymy z podpowiedziami.

Mądre zakupy.
Na początek zacznijmy od zakupów. Wiele osób jadąc do sklepu na tygodniowe zakupy nie robi sobie list i nie sprawdza, co tak naprawdę jeszcze mają w szafkach. Potem w trakcie zakupów, biorą np. kolejną paczkę ryżu, kaszy, płatków owsianych, a po zakupach okazuje się, że to wszystko jeszcze było w domu. Rozwiązaniem jest właśnie, przygotowanie sobie w domu listy tego, co na pewno musimy kupić. Warto przejrzeć szafki i sprawdzić, co mamy, a co musimy dokupić. Innym sposobem na mądre zakupy jest robienie ich przez Internet. Jeśli macie taką możliwość, to zachęcamy do jej wykorzystania. Wtedy siedząc wygodnie w fotelu, możecie zawsze podejść do kuchni i sprawdzić, czy to, co zamierzacie kupić, na pewno jest Wam potrzebne. Dodatkowo zakupy przywiozą Wam wprost pod drzwi, więc się nie nadźwigacie. Pomyślcie też o mrożonkach, które mogą leżeć w zamrażarce. Nie musicie zużywać całych od razu. Możecie wyjąć z nich połowę, a resztę zamknąć i dalej trzymać w zamrażarce.
                                                                                    
Uruchomienie fantazji kulinarnej.
Kolejną rzeczą są resztki, jakie zostają po posiłkach. Wiele z nas, po prostu wyrzuca je do śmietnika i nie zastanawia się nad tym, że można by je jeszcze wykorzystać. Pomyślcie np. jeśli zostanie Wam kasza albo ryż, to zamiast ją wyrzucić możecie z nich zrobić zapiekankę z dodatkiem resztek pomidorów lub upiec ciasteczka. Wystarczy tylko chwile pomyśleć i w zasadzie ze wszystkiego da się coś jeszcze wycisnąć. Radykalni wyznawcy „Zero Waste”, wykorzystują nawet obierki z ziemniaków, które umyte wstawiają do piekarnika i przygotowują pyszne chipsy. Jak więc widać, pomysłów może być wiele. Jeśli nie chcecie sami kombinować, zawsze możecie poszukać podpowiedzi w Internecie. Obecnie jest ich tam mnóstwo.

Nie tylko jedzenie.
Idea nie odnosi się jednak tylko do jedzenia. Możną ją przełożyć w zasadzie na każdy aspekt naszego życia. Zużyte ubrania mogą posłużyć jako ścierka do mycia, a stare meble można pociąć na mniejsze deseczki i zrobić z nich stojak na kwiaty na balkon lub inna przydatną rzecz. W całym tym ruchu chodzi o to, żeby uruchomić naszą wyobraźnię i nie wyrzucać czegoś, co może otrzymać nowe życie. Rocznie na świecie produkuje się tony śmieci, które niestety zanieczyszczają nasze środowisko. Dlatego, jeśli chcecie żyć zdrowo i mądrze, przemyślcie, czy któregoś z aspektów „Zero Waste” nie da się wprowadzić i Waszym codziennym życiu. 

 

Komentarze 0

Nie dodano jeszcze żadnych opinii.