WALENTYNKOWY JADALNY PREZENT

0


Walentynki, to czas, kiedy chcemy naszych bliskich zaskoczyć i pokazać im, jak wiele dla nas znaczą. Z reguły dwoimy się i troimy, żeby wymyślić jakiś oryginalny prezent. Jednak czy zawsze trzeba kupować biżuterię albo przysłowiowe czekoladki? Nasz odpowiedź oczywiście będzie negatywna. Bo przecież są rzeczy, które możemy zrobić sami i na pewno sprawią one wielką radość naszym bliskimi. Jedną z nich jest przygotowanie czegoś dobrego do jedzenia. Zwłaszcza jeśli na co dzień raczej stronimy od kuchni.

Na początek trochę luksusu.
Jako początek udanej kolacji walentynkowej proponujemy Wam szampana i truskawki. Jednak nie w takie tradycyjnej wersji, czyli oddzielnie, a wręcz przeciwnie razem. Wystarczy, że do blendera wrzucicie nasze mrożone truskawki i dodacie około 400 ml szampana. Następnie wystarczy zblednować i pyszny, zimny, dekadencki koktajl gotowy. Gdy Wasza ukochana wróci do domu, powitajcie ją od razu kieliszkiem tego pysznego drinka. Zobaczycie, że zaskarbicie sobie tym jej uwagę.

Czas na przystawkę.
Gdy Wasza ukochana będzie delektować się szampańskim drinkiem, wy włączcie jej relaksującą muzykę, zapalcie świece, a sami oddalcie się do kuchni w celu przygotowania przystawki. Nie będzie ona skomplikowana, bo polecamy Wam zrobić na nią naszą zupę krem z pomidorów z bazylią. Jednak żeby nie było tak prosto, musicie dodać do niej grzanki. Pokrójcie chleb w drobną kostkę i obtoczcie w oliwie z oliwek z dodatkiem bazylii, oregano i czosnku. Następnie wrzućcie na rozgrzaną patelnie i podsmażcie, aż będą rumiane. Zupę wlejcie do miseczek i posypcie na wierzchu startym serem i przygotowanymi grzankami. Następnie wspólnie delektujcie się smakiem i swoim towarzystwem.

Danie główne podano do stołu.
Tym razem też będzie łatwo i przyjemnie. Danie główne przeniesie Was do Włoch. Bo przecież Włochy od zawsze kojarzy się z amorami. Wystarczy więc, że podgrzejecie nasze Tortellini z warzywami i sosem pieczarkowym. Wyłóżcie na ładny talerz i już możecie ponownie cieszyć się swoim towarzystwem.

Grande finale.
Ostatnie co zostało to deser. Ten jednak musicie przygotować wcześniej. Jednak spokojnie nie będzie zbyt skomplikowany. Weźcie nasze mrożone maliny i zmiksujcie je z jogurtem naturalnym. Następnie na dno szklanki wyłóżcie biszkopty i nałóżcie krem malinowo – jogurtowy. Potem kolejna warstwa biszkoptów i znów krem. Na wierzch zetrzyjcie na tarce odrobinę gorzkiej czekolady. Deser schłodźcie w lodówce i podajcie na koniec kolacji.
Jak widzicie, prezentem może być kolacja dla ukochanej, która nie będzie aż tak trudna w przygotowaniu. Mamy nadzieję, że trochę Wam pomogliśmy w zaskoczeniu Waszych ukochanych.
 

Komentarze 0

Nie dodano jeszcze żadnych opinii.