Blog firmowy
Dlaczego smak dzieciństwa pamiętamy przez całe życie?

Czasem wystarczy jeden zapach. Zupa gotująca się w kuchni, świeże owoce, koperek, podsmażana cebula albo aromat ciasta wyjętego z piekarnika. Nagle wraca obraz miejsca, o którym dawno nie myśleliśmy. Kuchnia w rodzinnym domu, wakacje u dziadków, niedzielny obiad albo zwykłe popołudnie sprzed wielu lat.
Smaki i zapachy mają niezwykłą zdolność przywoływania wspomnień. I często są to wspomnienia zaskakująco wyraźne. Dlaczego jedzenie tak mocno zapisuje się w naszej pamięci?
Smak to znacznie więcej niż język
Choć mówimy o „smaku dzieciństwa”, tak naprawdę ogromną rolę odgrywa w nim węch. To właśnie połączenie informacji odbieranych przez kubki smakowe z aromatem pozwala nam doświadczać pełni smaku potrawy.
Dlatego zatkany nos potrafi sprawić, że nawet ulubione danie nagle wydaje się znacznie mniej wyraziste.
Zapach ma przy tym wyjątkowo silny związek z pamięcią i emocjami. Aromat znany z dzieciństwa może więc po wielu latach uruchomić całą sekwencję skojarzeń. Nie przypominamy sobie wyłącznie samej potrawy. W pamięci mogą pojawić się ludzie, miejsca, rozmowy, dźwięki, a nawet atmosfera konkretnego dnia.
I właśnie dlatego zapach pomidorowej może dla jednej osoby oznaczać po prostu zupę, a dla kogoś innego – niedzielę u babci.
Pierwsze smaki budują naszą kulinarną mapę
Dzieciństwo jest okresem intensywnego poznawania świata. Dotyczy to również jedzenia. Wtedy po raz pierwszy próbujemy wielu produktów i zaczynamy tworzyć własną mapę smaków.
Poznajemy słodycz truskawek, charakterystyczny smak groszku, marchewki czy buraków. Uczymy się, jak pachnie zupa jarzynowa i czym różni się domowy kompot od soku. Jednocześnie wszystkie te doświadczenia pojawiają się w określonym kontekście.
Jedzenie przygotowuje mama, tata, babcia lub dziadek. Obiad jemy przy konkretnym stole. Owoce pojawiają się podczas wakacji. Ulubiona zupa czeka po powrocie ze szkoły.
Smak zostaje więc połączony z emocjami.
Po latach możemy nie pamiętać, co robiliśmy w konkretny wtorek, kiedy mieliśmy osiem lat. Możemy jednak doskonale pamiętać smak pierogów przygotowywanych przez babcię albo pierwszych truskawek jedzonych prosto z miski.
Nie zawsze chodzi o samą potrawę
Co ciekawe, danie z dzieciństwa wcale nie musi być kulinarnie wyjątkowe.
Może być bardzo proste: ziemniaki z koperkiem, zupa warzywna, naleśniki, makaron z owocami czy marchewka z groszkiem. Jego znaczenie wynika nie tyle z receptury, ile z emocji, które zostały z nim związane.
Dlatego próba odtworzenia smaku dzieciństwa nie zawsze kończy się sukcesem. Możemy przygotować danie dokładnie według rodzinnego przepisu, użyć tych samych składników, a mimo wszystko stwierdzić: „to nie smakuje tak samo”.
Być może rzeczywiście coś różni recepturę. Ale może brakować najważniejszego składnika – sytuacji, w której tamto jedzenie poznaliśmy.
Nie jesteśmy już dziećmi, kuchnia wygląda inaczej, przy stole siedzą inni ludzie. Smak pozostaje podobny, ale zmienił się jego kontekst.
Dlaczego domowa kuchnia ma taką siłę?
Domowe jedzenie jest zwykle powtarzalne. W wielu rodzinach określone dania wracają regularnie przez całe lata. To właśnie powtarzalność sprawia, że ich smak może bardzo mocno zapisać się w pamięci.
Zupa jarzynowa nie pojawiła się raz. Być może jedliśmy ją dziesiątki razy. Podobnie jak rosół, naleśniki, owoce z jogurtem czy warzywa podawane do obiadu.
Z czasem przestają być tylko potrawami. Stają się częścią tego, co nazywamy domem.
Co ciekawe, kiedy dorastamy, często wracamy właśnie do takich smaków. Możemy poznawać kuchnie całego świata, próbować nowych produktów i eksperymentować, ale czasem największą przyjemność daje nam coś niezwykle prostego i znajomego.
Warzywa i owoce też mają swoje wspomnienia
Pamięć smakowa nie dotyczy wyłącznie gotowych potraw. Równie silne skojarzenia mogą wywoływać pojedyncze produkty.
Truskawki mogą przypominać początek wakacji. Maliny – ogród dziadków. Wiśnie – letni kompot. Groszek i marchewka – rodzinny obiad. Kalafior – zapach kuchni w domu rodzinnym.
Warzywa i owoce odgrywają w naszej pamięci szczególną rolę również dlatego, że przez lata były związane z rytmem pór roku.
Dziś możemy korzystać z wielu produktów niezależnie od sezonu. Mrożenie pozwala zachować warzywa i owoce na dłużej i sięgać po dobrze znane smaki wtedy, kiedy mamy na nie ochotę. Właśnie dlatego w ofercie Poltino znajdują się zarówno pojedyncze warzywa i owoce, jak i mieszanki, które nawiązują do potraw obecnych w polskich domach od pokoleń.
Czasem jedno opakowanie warzyw wystarczy, aby w kuchni ponownie pojawił się zapach, który znamy od dzieciństwa.
Smaki przekazujemy dalej
Najciekawsze jest jednak to, że kulinarne wspomnienia nie kończą się na jednym pokoleniu.
Przepisy przechodzą z rodziców na dzieci. Przygotowujemy zupy, które pamiętamy z rodzinnego domu. Wracamy do dodatków, które kiedyś pojawiały się na stole naszych dziadków. Czasem zmieniamy receptury, dodajemy coś od siebie albo upraszczamy przygotowanie, ale pewna część smaku pozostaje znajoma.
W ten sposób jedzenie staje się częścią rodzinnej historii.
Dziecko, które dzisiaj siedzi przy stole i je zupę warzywną, być może za dwadzieścia czy trzydzieści lat poczuje podobny zapach i przypomni sobie właśnie ten moment.
Nie wiemy, które chwile zostaną z nami na całe życie. Często okazuje się, że wcale nie te najbardziej spektakularne.
Każdy ma swój smak dzieciństwa
Dla jednych będzie to pomidorowa. Dla innych pierogi, truskawki ze śmietaną, zupa jarzynowa, fasolka szparagowa, naleśniki albo kompot.
Nie istnieje jeden uniwersalny smak dzieciństwa, ponieważ każdy z nas tworzy własną kolekcję kulinarnych wspomnień.
Łączy je jednak jedno: jedzenie bardzo często pamiętamy razem z ludźmi.
Być może właśnie dlatego smak potrafi być jednym z najpotężniejszych wehikułów czasu. Nie potrzebuje zdjęć ani nagrań. Czasami wystarczy zapach dochodzący z kuchni, pierwszy kęs znajomego dania albo garść owoców.
I nagle przez krótką chwilę znów jesteśmy tam, gdzie wszystko smakowało trochę inaczej.
pl
Komentarze 0